Paweł Mikulski: Weterani – Męskie Kręgi i profilaktyka zdrowia

cze 16, 2025

[ Na zdjęciu Paweł z książką (za zgodą autora): https://www.facebook.com/photo/?fbid=1009890544565533&set=pob.100066337909715 ]

Jakiś czas temu prezentowałem artykuł jednego z naszych kolegów w TRE® – Pawła Mikulskiego (https://tre.org.pl/tre-w-sluzbach-mundurowych-nowy-trening-w-wot/). Paweł jest emerytowanym żołnierzem Wojsk Specjalnych, instruktorem spadochronowym i operatorem JTAC, certyfikowany TRE® Providerem, Moderatorem Męskich Kręgów Masculinum.

Paweł jest bardzo aktywnym propagatorem zdrowia w ogóle, weteranem pokazującym jak ważne jest zachowanie kondycji fizycznej i emocjonalnej na każdym gruncie. Szczególnym zaangażowaniem Pawła są męskie kręgi, a rozmowy na temat mężczyzn, zdrowia i ról zaprowadziły Go do niezwykle interesujących rozmów, które zaowocowały wywiadem z Jackiem Masłowskim oraz książką, którą Jacek Masłowski napisał wspólnie z Magdaleną Adaszewską.

W wywiadzie Paweł „mówi o metodzie TRE, męskich kręgach i o tym, jak dziś buduje relację z synem po latach bycia „weekendowym tatą”. To szczera i poruszająca rozmowa o męskości, wrażliwości i sile płynącej z bycia prawdziwym sobą.” Kliknij w link, aby posłuchać wywiadu: https://www.youtube.com/watch?v=SoI9gavTQoE

Przy okazji publikacji Pawła znalazłem na FB wiadomość, której autorem jest Paweł Supiński (Opera i Filharmonia Podlaska – Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku). Otrzymałem zgodę od obu na cytowanie, zatem dzielę się:

„Dzięki Paweł!
MIKI TRE Project 🙌🏻🙌🏻🙌🏻
Twój wywiad przypomniał mi o TRE® – metodzie, o której pierwszy raz usłyszałem już na studiach. Ale to właśnie Ty sprawiłeś, że wróciłem do niej z nową świadomością. I bardzo Ci za to dziękuję.
TRE® to jedno z najbardziej podstawowych, a zarazem skutecznych narzędzi do uwalniania napięć – zarówno mięśniowych, jak i emocjonalnych.
W prosty sposób regeneruje układ nerwowy, wycisza ciało, zwalnia gonitwę myśli.
Szczerze polecam – zarówno metodę, jak i działania Pawła Mikulskiego.
To były żołnierz jednostki GROM, a dziś mężczyzna, który dzieli się swoją drogą powrotu – nie tylko z misji, ale też do siebie.
Rozmawia o ojcostwie, traumach, emocjach i męskości, której nie trzeba udowadniać siłą.
🎧 Zobacz tę poruszającą rozmowę w podcaście „Czasem czuły, czasem barbarzyńca”:
👉 https://youtu.be/SoI9gavTQoE?si=O_pcDge3WjSqQeGK
📍 Jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie – znajdź swojego TRE® Providera:
https://polskiestowarzyszenietre.pl/znajdz-tre-providera/tre-bialystok/
Więcej o działaniach fundacji Masculinum:
https://masculinum.org/fundacja/” Cytat za: https://www.facebook.com/profile.php?id=100000081800721 (dostęp 15.06.2025)

Warto zacytować fragment książki, w której ukazał się wywiad z naszym kolegą. Paweł pokazuje na swoim przykładzie jak ważną rolę pełni odzyskiwanie zdrowia, a przez to również miejsca i tożsamości w ramach własnej rodziny i społeczności. Zdrowiu służą różne rzeczy, z których kluczową wydaje się świadomość tego, co się z nami dzieje i jak to wpływa na nas i na innych. Droga do tej wiedzy prowadzi przez wiele miejsc, praktyk, spotkań, testowania sposobów, z których jedne z nami zarezonują, inne nie. Drżenia neurogenne i TRE® o których pisze Paweł, to jedna z dróg. Zarówno w TRE® jak i w męskich kręgach ważne są rozmowy, obecność i zrozumienie – aktywności aktywizujące systemy zaangażowania społecznego mówiąc językiem teorii poliwagalnej Stephena Porgesa. Nie chodzi tu bynajmniej o jakąś formę psychoterapii – na to są inne miejsca; raczej obecność, w której można doświadczyć siebie w kontakcie z innymi bez ocen i pouczeń.

s.214, 215
[Paweł we wcześniejszym akapicie opisuje trudności relacyjne – dodatek KRK] „Poszedłem do psychiatry. Nie stwierdził niczego szczególnego, zachęcił tylko do odbycia psychoterapii. Wróciłem do żony, powtórzyłem słowa lekarza. Wzruszyła ramionami. I tak żyliśmy dalej obok siebie. Coraz bardziej osobno. Żona totalnie odsunęła mnie na obok. Czułem się po prostu odrzucony. Nie wiedziałem, co robić. Pomyślałem: okej. Razem mamy dzieci, będziemy je wychowywać, ale między nami to już jest koniec, bo ona nie chce niczego naprawiać. To było straszne. Do tego doszło poczucie, że dorywcza praca, zlecenia, które miałem, nie dają mi żadnej satysfakcji. Miotałem się. Po głowie biegały mi różne myśli. Między nami padały złe słowa, były sprzeczki, kłótnie. To, co nas łączyło, zniknęło. Ewentualnie mogłem tylko być obok, dla dzieci. W moim ciele pojawił się permanentny ból. Nie rozumiałem, dlaczego wszystko mnie boli, dlaczego czuję, jakbym miał na sobie wielki ciężar. W najtrudniejszych okresach czułem, że coś we mnie narasta i narasta, zbiera się każdego dnia, coraz więcej i mocniej i jeśli czegoś nie zrobię, to w końcu wewnętrznie mnie rozsadzi. Dużo wtedy czytałem. Poszukiwałem. Nie chciałem tak zwyczajnie poddać naszego małżeństwa. Nie chciałem tez poddać się jako człowiek. Postanowiłem zrobić wszystko, by to zmienić.
Trafiłem na metodę doktora Davida Bercelego, czyli ćwiczenia uwalniające od napięć i skutków stresu. Polega na uruchomieniu w ciele, za pomocą sekwencji ćwiczeń, wibracji neurogenicznych. Mimowolne ruchy i drżenia służą do odzyskania równowagi w układzie nerwowym, uwalniają od starych wzorców i strategii obronnych, których ciało i mózg używały w stresujących sytuacjach. Nie słyszałem wcześniej o tej metodzie, bardzo mnie zainteresowała. Uznałem, że może nam pomóc, bo uwalnia wiele rzeczy z przeszłości, zarówno z napięć w ciele, jak i w sferze emocjonalnej. Zgłosiłem się na zajęcia. Najpierw wszedłem w proces poznawania metody, potem wprowadzania jej do życia i w proces zmian. Następnie zapisałem się na kurs tej metody i otrzymałem certyfikat.
Ta metoda bardzo mi pomogła. Po dłuższym czasie jej stosowania poczułem, że schodzą ze mnie traumy i napięcia. Pozbywałem się ich przez pierwsze pół roku, w bardzo intensywnym procesie. Wiem, że ból w całym ciele był psychosomatyczny. Zacząłem dotykać emocji. To było niesamowite doświadczenie. Poczułem, że ja, jako mężczyzna, zacząłem czuć, że coś się we mnie dzieje, że mam emocje i pozwalam je sobie przeżywać.
Czułem, że coś we mnie wzbiera, i zacząłem rozumieć mechanizm moich reakcji, odgrywania się na tych, którzy są najbliżej, czyli na rodzinie. Zmiany nastroju, wyżywanie się z powodu frustracji na bliskich, uciekanie na działkę. To nie było dobre i dojrzałe.
Ta metoda stała się wentylem bezpieczeństwa do upuszczania nadmiaru ciśnienia, żeby po prostu nie wybuchać. Uratowała mnie. Zacząłem się wyciszać […]”

O książce pisze Onet: https://www.onet.pl/kultura/proszynski-i-s-ka/poradnik-mezczyzna-na-zakrecie-punkty-zwrotne-w-zyciu-faceta/lpet6d2,30bc1058.

Książkę można kupić choćby na Allegro, Empiku, czy Świat Książki.

Dodam jeszcze, że niedawno, bo 13 czerwca, obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Zdrowia Psychicznego Mężczyzn. Niektóre statystyki są dość jednoznaczne, co widać na infografice (Link: https://www.facebook.com/photo/?fbid=122125082528827227&set=a.122117422736827227).

Kręgi, TRE®, psychoterapia, czy zwykła rozmowa, mogą wiele zmienić. A ma to znaczenie dla nas wszystkich

Kończąc, od siebie dodam, że Providerów TRE® możesz znaleźć jeszcze (w porządku alfabetycznym):

https://tre.org.pl/znaj​dz-providera/ – strona trenera certyfikującego, Krzysztofa R Karaudy, (TRE® Certification Trainer, inaczej nauczyciel TRE®, http://krzysztofkarauda.pl).

https://tre-polska.pl/tre-provider/ – strona trenerki certyfikującej, Elżbiety Pakocy (TRE® Certification Trainer, inaczej nauczyciel TRE®).

1 komentarz
  1. Adi

    Brawo i dziękuję za wpis. Pozdrawiam z Białegostoku, Adrian

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

W czym mogę Ci pomoć?

  • szkolenia certyfikacyjne
  • superwizje
  • szkolenie ustawiczne
  • sesje indywidualne
  • sesje grupowe
  • warsztaty

Masz dodatkowe pytania?

Szukasz wsparcia w temacie TRE®? Zapraszam do kontaktu.

Inne wpisy