TRE® – autorska metoda pracy z ciałem. Granice i perspektywy

kwi 23, 2025

Popularność metody

Praca Davida Berceli przyniosła nie tylko popularność metodzie TRE®, ale też samym drżeniom neurogennym. Drżenia pojawiały się już w kilku innych praktykach, lecz nie były darzone jakąś specjalną atencją – wydarzały się obok głównej praktyki. np. Qigong, Shankha Prakshalana, Wegetoterapia Wilhelma Reicha, Analiza Bioenergetyczna, Core Energetics, Kundalini Yoga (wybór subiektywny).

Dzięki Davidowi oraz znacznej już liczbie praktyków i badaczy1 TRE® stało się właściwie synonimem wibracji, a same wibracje opisywane są jako aktywność, którą można samodzielnie stosować w celu uwalniania i redukcji napięć, czy wreszcie  „uwalniania traumy”. Wyniki pracy Davida Berceli wskazują jednak, że ze względu na swoje funkcje, drżeń należy używać odpowiedzialnie, a uczyć – precyzyjnie, dbając, aby osoby, które będą Providerami (osobami prowadzącymi sesje TRE®), posiadały doświadczenie w stosowaniu TRE® dla samych siebie, pod okiem trenera certyfikującego (nauczyciela TRE®, TRE® Certification Trainer).

Dlatego właśnie opracowano metodę TRE® i w jej obrębie ustalono jakimi kompetencjami powinien dysponować Provider, aby bezpiecznie pracować. TRE® nie oznacza wibracji (będąc jednocześnie ich synonimem), lecz przede wszystkim chronioną prawem autorską ramę metodyczną – dzieło życia Davida Berceli.

Kiedy działają drżenia?

W naturalnych warunkach organizm autonomicznie uruchamia drżenia. Jedna z funkcji dotyczy wychodzenia z reakcji zamrożenia. Jest to stan wyhamowania pracy ciała (spowolnienie procesów życiowych) służący zapewnieniu jak największej szansy na przetrwanie w sytuacji subiektywnego lub obiektywnego zagrożenia życia. Przejawia się między innymi jako znieruchomienie, brak siły, niechęć, uczucie braku nadziei i odłączenia od świata, ludzi a często i siebie, zapadnięcie w sobie, niemoc, czy poczucie bezsensu. W pomyślnych okolicznościach wychodzeniu z tego stanu towarzyszą właśnie drżenia. Niemożność ich spontanicznego uruchomienia wiąże się z koniecznością stosowania mechanizmów obronnych, których działanie może prowadzić do zaburzeń i chorób psychosomatycznych, ograniczeń ogólnej żywotności, ruchomości i ekspresji ciała oraz zaburzeń funkcjonowania psychicznego.2

Oznacza to, że jeśli zachęcamy innych do stosowania drżeń neurogennych, do których organizm często autonomicznie sięga w kontekście sytuacji zagrażających życiu (obiektywnie lub subiektywnie), to spodziewamy się, że właśnie taki rodzaj reakcji i wspomnień z nimi związanych może zostać uruchomiony. Wspomnienia mogą mieć charakter obrazowy i wielomodalny, jak i niejęzykowy (przejawy działania Autonomicznego Układu Nerwowego, np. zmiana temperatury ciała, rytmu pracy serca, oddechu, napięcia mięśni, czy pobudzenia psychofizycznego).

Uruchamiając drżenia zachęcamy ciało do aktywizacji wzorców napięć powiązanych z naszą historią i jej emocjonalnymi, psychofizycznymi korelatami. Jest to potencjalność, na którą Providerzy są przygotowani, jak również na to, co należy wtedy robić.

W wywiadzie Ewy Drzyzgi z 2018 roku3, David Berceli pytany, czy TRE® jest dla wszystkich odpowiada:

„Uważam, że mechanizm drżenia jest genetycznym wyposażeniem, dlatego wszyscy powinniśmy umieć korzystać z możliwości ciała, również dzieci. Jednak gdy TRE® ćwiczy osoba dorosła, która przeżyła poważną traumę, np. traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, jak choćby odrzucenie, czy molestowanie, TRE® może spowodować wyzwolenie tych emocji w ramach procesu przywracania równowagi i wtedy osoba ta może potrzebować pomocy profesjonalisty przy ćwiczeniach. W przypadku prostych urazów, jak sportowe, bez głębszego podłoża psychicznego czy emocjonalnego można wykonywać TRE® samodzielnie. Podobnie jest z dziećmi. Pracowałem z dziećmi na całym świecie i bardzo im się to podoba, dobrze przy tym się bawią, mówią, że je to łaskocze. Uczą się tego mechanizmu w sposób bardzo niewinny.”

Ewa Drzyzga pyta dalej: „Czyli nie ma przeciwskazań?”, zaś David odpowiada: „Tak naprawdę jest tylko jedno: jeśli odczuwamy jakikolwiek dyskomfort, czy to fizyczny, psychiczny, czy emocjonalny, powinniśmy przestać robić te ćwiczenia i wrócić do nich dopiero pod okiem profesjonalisty, który pozwoli zrozumieć, skąd się bierze ten dyskomfort, dlaczego ćwiczenia wywołują negatywne emocje lub stany psychiczne. ”

Silne pobudzenie może zmuszać nasz układ nerwowy do ponownego użycia mechanizmów obronnych w celu poradzenia sobie z zalewem odczuć, które kojarzy z sytuacją niegdyś zagrażającą życiu, czyli może wtedy dojść do retraumatyzacji. Chociaż brzmi to bardzo poważnie, to zakres retraumatyzacji wcale nie musi być duży (choć może). Dopiero częste powtórzenia, wchodzenie i reagowanie w podobny sposób, brak oglądu superwizyjnego (w przypadku Providerów) może realnie obniżyć potencjał żywotności człowieka. Samemu nie sposób rozpoznać, że wchodzimy w te mechanizmy, dlatego czy to będąc klientem, czy Providerem warto co jakiś czas skorzystać z sesji u innego Providera, czy u trenera certyfikującego (nauczyciela TRE®). To też jest kolejny z licznych argumentów wskazujących, dlaczego stosowanie drżeń neurogennych wymaga szczególnej uwagi i namysłu, bez względu na to, czy używasz ich w tej czy innej ramie metodycznej.

Wracając do siły pobudzenia podczas sesji TRE®: co znaczy „silne”, czy „za silne” pobudzenie, wcale nie jest takie oczywiste i nie da się go mierzyć ani wielkością wibracji, ani uczuciem zadowolenia w trakcje i po sesji. Zadowolenie, do którego organizm nie jest przyzwyczajony, które wykracza poza to, czego doświadczamy na co dzień, również może być czynnikiem spustowym do uruchomienia mechanizmów obronnych, czyli człowiek zareaguje na nie jak na zagrożenie. Ponadto uczucie zadowolenia często nie współgra z tym, co pokazuje w reakcjach ciało. Również na przestrzeni życia, z uwagi na zmiany związane z wiekiem i funkcjonowaniem psychiki, można doświadczać siebie i dostępu do swojej pamięci (w tym proceduralnej) w różny sposób. Doświadczeniem wielu Providerów TRE® (psychoterapeutów także, zwłaszcza przez ciało) jest słynne zdanie „miałem to już przepracowane”. Doświadczamy, choć nie zawsze, „przepracowań” tych samych tematów wielokrotnie w ciągu życia, w różnych formach pracy nad sobą.

TRE® jako chronione prawem narzędzie posiada strukturę metodyczną, która pozwala uczyć się tych rozróżnień i reagować adekwatnie do sytuacji. Mimo zewnętrznej prostoty – kilka banalnych ćwiczeń i być może drżenia neurogenne – jest bardzo precyzyjnym i silnym, niemal o chirurgicznej precyzji narzędziem. Organizacja zrzeszająca i pielęgnująca ramy TRE® jako metody – TRE for ALL, Inc., jest świadoma potencjału drżeń neurogennych, dlatego zachęca Providerów do regularnego korzystania z superwizji prowadzonych sesji, uczestnictwa w szkoleniach zaawansowanych oraz korzystania z pomocy innych specjalistów, jeśli jest to potrzebne.

TRE® dla siebie

Czy to oznacza, że drżenia są zagrażające? Jest dokładnie odwrotnie. Drżenia pełnią niezwykle ważną rolę w odzyskiwaniu regulacji zarówno po sytuacjach urazowych jak i w codzienności, a ich popularyzowanie w tej roli jest główną ambicją i celem twórcy metody, Davida Berceli.  Podczas sesji możesz spontanicznie odkryć tylko to, co jest twoim osobistym doświadczeniem. Ktoś kto jest zmęczony a przyjdzie na sesję, może poczuć się jeszcze bardziej zmęczony, ponieważ drżenia osłabiły mechanizmy chroniące przed czuciem tego, jak bardzo ciało już było wcześniej wyeksploatowane. Na szczęście uznanie swojego zmęczenia i potrzeby odpoczynku, jakiejś zmiany stylu życia, pozwala w miarę sprawnie nawiązać życzliwą relację ze sobą. Tym bardziej jest to istotne, gdy organizm fizycznie ucierpiał np. wskutek jakiegoś urazu.

We wspomnianym wywiadzie David zapytany, „Czy TRE® może zastąpić inne ćwiczenia fizyczne czy rehabilitację?”, odpowiedział:

„Lepiej jest przyjąć, że TRE® uzupełnia inne rodzaje aktywności, na przykład ćwiczenia. Znam wielu biegaczy, którzy wykonują ćwiczenia TRE® po bieganiu, ponieważ dzięki temu mogą rozluźnić napięcie w mięśniach po biegu. Podobnie ma się rzecz z jazdą na rowerze. TRE® pomaga w odprężeniu po intensywnym treningu fizycznym.”

Od siebie dodam, że TRE® może również pełnić ważną rolę w prehabilitacji – „to jak najlepsze, wielokierunkowe przygotowanie pacjenta do leczenia, najczęściej operacyjnego (choć również na przykład onkologicznego) po to, by proces leczenia przebiegał jak najlepiej i by powrót do zdrowia oraz sprawności był jak najszybszy4. Drżenia mogą być z powodzeniem stosowane jako prehabilitacja w ogóle przed zabiegami chirurgicznymi. Rozluźnione ciało, mniejsze spoczynkowe pobudzenie AUN będą wspierały zarówno przebieg samej operacji jak i późniejszego powrotu do zdrowia. Powstaje kolejne pole badawcze, które pozwoli nam trochę lepiej poznać mechanizm drżeń neurogennych i ich zastosowań.

Gdy używamy TRE® dla swoich potrzeb, to korzystamy z własnych granic i wyczucia, nie przekraczając tego, co byśmy sami mogli zrobić, czyli pozostaniemy bezpieczni w tym, co znamy. Inaczej jest jednak w sesjach z Providerem, ponieważ tutaj automatycznie dostrajamy swoja aktywność psychofizyczną do prowadzącego pełniącego funkcję współregulacyjną. W praktyce, gdy oglądasz kogoś, kto również prezentuje ćwiczenia online lub w kontakcie bezpośrednim, natychmiast twój układ nerwowy subtelnie zaczyna dopasowywać swoją fizjologię do tego, co widzi (czuje i doświadcza). Wiedza na temat tego, co demonstrujemy na subtelnym poziomie swoim ciałem (m. in. prozodia głosu, mimika, gesty, ruchomość) jest bardzo zależna od metody (metod), którą nauczyliśmy się patrzeć na siebie a także od bieżącego pielęgnowania posiadanych już  umiejętności. Świadomość uzyskana jedną metodą może okazać się fragmentaryczna, gdy przyjrzymy się sobie innym narzędziem.5 Ponadto, jak pisze Marcin Czub, psycholog z Uniwersytetu Wrocławskiego, „To, jak postrzegam własne ciało, to nie jakaś absolutna prawda, tylko wynik pewnego procesu przetwarzania informacji. Poczucie ciała to wynik wnioskowania, które umysł wykonuje na bieżąco, i można na ten proces wpływać”.6

TRE® z kimś

Uznanie kogoś za prowadzącego, czy instruktora, autonomicznie ustala hierarchię, która poza świadomością determinuje przebieg sesji i reakcje. Zjawisko, o którym piszę, ma miejsce w ogóle w interakcjach pomiędzy ludźmi, w każdej metodzie pracy. TRE® nie jest tu żadnym wyjątkiem. Dla porównania, jeśli wyobrazimy sobie, że korzystamy z psychoterapii mówionej i siedzimy na każdej sesji rozmawiając o różnych trudnych zdarzeniach, uczymy się jednocześnie rozdzielania (lub podtrzymujemy rozdzielenie) czucia emocji od ich ekspresji. Jeśli dodatkowo wyobrazimy sobie skutki długotrwałego ułożenie mięśni biodrowo – lędźwiowych i kręgosłupa w tej pozycji, to kontakt z fizjoterapeutą, osteopatą, czy masażystą wydaje się koniecznością.7

Mimo naukowego rozwiązania dylematu psychofizycznego na korzyść jedności psychofizycznej, rzeczona jedność pozostaje wciąż obietnicą, choć dzięki takim pracom jak „Strach ucieleśniony” Bessela van der Kolka, „Głos wnętrza. Jak ciało uwalnia się od traumy i odzyskuje zdrowie” Petera A. Levine’a,  „Teoria poliwagalna” Stephan Porgesa, „The Body Bears the Burden” Robert’a Scaer’a, wydaje się ona realniejsza, również dzięki TRE®.

Jako narzędzie pożytkujące drżenia neurogenne – jeden z pierwszych mechanizmów przywracania w ciele równowagi, TRE® może być stosowane do wspierania każdego procesu rozwojowego, w tym psychoterapii. Brak oczekiwania co i w jaki sposób ma się zdarzyć, jest istotną właściwością metody. Dzięki temu organizm, przy zgodzie ze strony umysłu, czy inaczej – ego, może sam decydować, czym ma się zająć, w jaki sposób i w jakiej kolejności. Cytując Davida rozważania dotyczące różnicy pomiędzy drżeniami na platformach wibracyjnych a uruchamianymi w TRE®:

„Urządzenia są przydatne i mają w dużej mierze tę samą funkcję co TRE®. Gdy stoimy na platformie to poprawia się krążenie krwi, co przyspiesza leczenie urazów i zmniejsza uczucie bólu i przyspiesza proces leczenia. Mechanizm drżenia w TRE® odgrywa tę samą rolę, lecz działa od wnętrza ciała na zewnątrz. Różnica jest taka, że gdy znajdujemy się na platformie wibracyjnej lub masażera, aby wprowadzić wibracje do ciała, musimy ustawić częstotliwość, a gdy wykonujemy ćwiczenia, ciało dostosowuje częstotliwość do poziomu napięcia, które chcemy uwolnić. Mamy tu do czynienia z automatyczną samoregulacją, podczas gdy platforma wibracyjna działa na tej samej częstotliwości przez cały czas.”

Podsumowanie

Drżenia to wspaniały mechanizm wspierający zdrowie, wzrost i regenerację. Znamy coraz lepiej ich funkcję, potencjał oraz skutki. TRE® daje solidne ramy spożytkowywania tego mechanizmu, zaś system szkolenia kładzie nacisk na profesjonalne przygotowanie każdego Providera, a także odpowiedzialne przekazywanie informacji o metodzie, z poszanowaniem praw autorskich twórcy – Davida Berceli. Prawa te są oczywistością, tym bardziej, że metoda opiera się na mechanizmie, którego „obsługa” wymaga połączonego szkolenia poznawczego i osobistego. Szkolenie certyfikacyjne umożliwia nabycie koniecznych umiejętności do bezpiecznego prowadzenia klientów przez ćwiczenia TRE®. Lwią częścią tych umiejętności jest zdolność rozpoznawania mechanizmów obronnych u siebie (Providera) i klienta – przebieg ćwiczeń, sesji jest funkcją tegoż. Ponieważ dla TRE® jest to podstawowe narzędzie, przykładamy do niego bardzo dużo uwagi. Nie ma żadnego innego miejsca poza strukturą szkolenia certyfikacyjnego, gdzie można nauczyć się tak patrzeć na człowieka. Nawet w szkoleniach terapeutycznych przez ciało, ta zdolność jest podporządkowywana celom terapii, czyli jest wtórna i niedostatecznie rozwijana. Jednak jeśli ktoś zajmuje się psychoterapią przez ciało, np. bioenergetyką w jej najróżniejszych odmianach, to szkolenie TRE® niezwykle ubogaca ten warsztat. Znajomość terapii przez ciało jest pomocna w uczeniu się TRE®, które często staje się etapem pośrednim do zajmowania się terapią przez ciało. Podkreślam jednak, TRE® nie jest terapią w sensie posiadania protokołu leczenia, ale bywa tak nazywana i może przynosić skutki, które nazwalibyśmy terapeutycznymi. Co do zasady jednak są to ćwiczenia.
Podsumowując, tylko szkolenie certyfikacyjne zapewnia możliwość nauczenia się tego, co stanowi sens metody. Chociaż na rynku różnych usług pojawia się często wyrażenie, że ten czy inny autor stosuje w swojej pracy „elementy” tej czy innej metody, to w przypadku TRE®, jeśli dana osoba nie ma uprawnień, jest to naruszenie praw autorskich, po drugie sugeruje, że narzędzie, którego „elementy” używa spełniają kryteria tej metody, co jest wprowadzaniem klientów w błąd. Mimo tego jak to brzmi, umiejętności Providerów w opisywanym zakresie są unikalne i na pewno wymagają regularnego monitorowania superwizyjnego i szkoleniowego w sposób ustawiczny i jest to rekomendacja TRE for ALL, Inc. oraz oczywiście Davida.

Jeśli chcesz uczyć się TRE®, aby praktykować z innymi, zapraszam na licencjonowane szkolenia, aktualnie do Szczecina i Łodzi, na szkolenia jednodniowe, a także dedykowane szkolenia związane ze stosowaniem drżeń neurogennych w innych praktykach zawodowych.

  1. Simone Mota, Providerka TRE® z Brazylii ukończyła niedawno doktorat “The TRE (Tension & Trauma Releasing Exercises) in the elaboration of stressful and traumatic experiences of women in vulnerable situation”. Napisałem w tej sprawie i mam nadzieję wkrótce, za przyzwoleniem autorki podzielić się Jej odkryciami ↩︎
  2. Przykłady:
    Burgo, Joseph (2013). Why Do I Do That?: Psychological Defense Mechanisms and the Hidden Ways They Shape Our Lives. New Rise Press. CHAPEL HILL NC
    Firestone, Robert W., Catlett, Joyce (1986). The Fantasy Bond Structure of Psychological Defenses. New York: Human Sciences Press
    Freud, Anna (1992). The Ego and the Mechanisms of Defence. UK: Routledge
    Grzegołowska-Klarkowska, Helena (1986). Mechanizmy obronne osobowości, Warszawa: PWN ↩︎
  3. Ewa Drzyzga i David Berceli, Dowiedz się więcej na temat metody TRE…36,6 TVN. https://www.facebook.com/watch/?ref=external&v=2080348542203050. Dostęp 03.2018 ↩︎
  4. https://www.prehabilitacja.pl/ ↩︎
  5. Polecam:
    Calvo-Merino, B., Glaser, D. E., Grezes, J., Passingham, R. E., and Haggard, P. (2005). Action observation and acquired motor skills: an fMRI study with expert dancers. Cereb. Cortex 15, 1243–1249. doi: 10.1093/cercor/bhi007
    Shafir, T. (2015). “Movement-based strategies for emotion regulation,” in Handbook on Emotion Regulation: Processes, Cognitive Effects and Social Consequences, ed. M. L. Bryant (New York, NY: Nova Science Publishers, Inc), 231–249.
    Sletvold, J. (2015). Embodied empathy in psychotherapy: Demonstrated in supervision. Body Mov. Dance Psychother. 10, 82–93. doi: 10.1080/17432979.2014.971873
    Ramseyer, F., and Tschacher, W. (2011). Nonverbal synchrony in psychotherapy: coordinated body movement reflects relationship quality and outcome. J. Consult. Clin. Psychol. 79, 284–295. doi: 10.1037/a0023419 ↩︎
  6. Ewa Klepacka – Gryz, Iluzja ucieleśnienia – masz wpływ na to, jak postrzegasz swoje ciało, https://zwierciadlo.pl/psychologia/532448,1,iluzja-ucielesnienia–masz-wplyw-na-to-jak-postrzegasz-swoje-cialo.read (dostęp: 2025.04.26) ↩︎
  7. Jest to uogólnienie związane z celami jakie stawiają sobie twórcy i propagatorzy różnych terapii. Przykładowo cele terapii psychodynamicznej to np. Zwiększenie wglądu, integracja nieświadomych treści, przepracowanie doświadczeń z przeszłości, rozluźnienie sztywnych mechanizmów obronnych, poprawa zdolności do przeżywania uczuć, zaś ericksonowskiej to uaktywnienie nieświadomych zasobów klienta, wzbudzenie zmiany w naturalny sposób i koncentracja na rozwiązaniu, a nie na problemie oraz co się nie popsuło (pacjent nie zgłasza tego jako problem do pracy), to nie naprawiamy (lecz umyka naszej uwadze fakt, że dzieje się coś, na co warto terapeutycznie zareagować) ↩︎
0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.

W czym mogę Ci pomoć?

  • szkolenia certyfikacyjne
  • superwizje
  • szkolenie ustawiczne
  • sesje indywidualne
  • sesje grupowe
  • warsztaty

Masz dodatkowe pytania?

Szukasz wsparcia w temacie TRE®? Zapraszam do kontaktu.

Inne wpisy